FANDOM


Twórcą tego artykułu jest użytkownik: Ponuraaak
Jest on zatem właścicielem artykułu i nikt inny nie powinien edytować tego artykułu, chyba, że poprawia błędy lub został upoważniony do edycji przez właściciela.


Od autora Edytuj

Tak, tak, Ponuraaak zaczął (znów) publikować swoje wypociny. Zacznijmy od tego, że poniższe opowiadanie nie musi mieć logicznego składu i ładu, ani też komuś się podobać. Chcę po prostu wylać na papier kartkę w Wordzie moje psychiczne pomysły.

Prolog Edytuj

- 4. oficerze Shibuki[1] - usłyszałem dobiegający z tyłu głos. – Składam raport. Czwarty zespół znalazł martwe ciała kapitan Suì-Fēng, kapitana Kuchiki, wicekapitana Hisagiego i 3. oficera Ayasegawy. Piąty zespół nadal przeszukuje ruiny w południowej części Seireitei.

- Zrozumiałem. Zanieść zwłoki do koszar 4. Oddziału.. albo raczej pozostałości po koszarach – rozkazałem 7. oficerowi.

Jakby nie patrzeć, minęły już dwa miesiące po ostatecznej walce z Vandenreich. Mam wrażenie, jakby to było wczoraj. Nigdy bym nie pomyślał, że Soul Society może być w tak opłakanym stanie. Dwa miesiące, a pod ruinami wciąż znajdują ciała poległych, w tym wielu kapitanów i wicekapitanów. Z kapitanów, wojnę jako jedyni przeżyli kapitan Unohana, kapitan Kensei i kapitan Ukitake. Do tej pory nie odnaleziono ciał kapitana Shinjiego, kapitana Komamury, kapitana Mayuriego i kapitana Rose, ale nie ma się co łudzić: nie mieli szans na przeżycie. Po tym co zgotowali nam Quincy… aż ciarki mnie przechodzą. Niby powinienem się cieszyć, że przeżyłem. Przeżyłem, ale kosztem życia moich kompanów… Jaki jest sens życia w zniszczonym Seireitei? Nic już nie wygląda jak dawniej.

Po ciężkim dniu wracam do domu, a raczej małej drewnianej chatki, która imituje mój dom. Wyjmuję pamiętnik i, jak co wieczór, opisuję kolejny beznadziejny dzień z życia beznadziejnego Shinigami.

Rozdziały Edytuj

Kartka z pamiętnika: 20 sierpnia Edytuj

Co za dzień… Znaleziono kolejne dwa ciała, tym razem szczęśliwcami byli wicekapitan Ōmaeda i 3. oficer Kotsubaki. Jak ja im zazdroszczę… Myślę, że to jedne z ostatnich ciał; Soul Society powoli zostaje uprzątnięte, chociaż idzie to żółwim tempem, ponieważ zdolnych do pracy jest tylko ułamek dawnego Gotei 13.

Swoją drogą, zastanawiam się gdzie się podziali Quincy. Wprawdzie bitwa stoczona dwa miesiące temu miała być tą ostateczną; tak przynajmniej zapowiedzieli Quincy, po tym jak zdobyli ten przedmiot. Narobili rozróby, ukradli jakiś przedmiot i wycofali się? Błagam, to brzmi jak scenariusz telenoweli. Chociaż ich inwazja ma też swoje dobre strony. Do końca życia nie zapomnę miny Äsa Nödta, gdy kończyłem jego nędzny żywot. Tamten amator próbował zaatakować mnie Bankai ś.p. kapitana Kuchiki… No błagam, ci Quincy nawet nie zebrali informacji o moim Shikai.

Rada podobno dzisiaj wybierała nowego wszechkapitana. Myślę, że to dobre posunięcie, w końcu ktoś musi wspomóc nas w wydostawaniu się z tego bagna. Pewnie jutro będzie oficjalnie wiadomo kto przyjmie ten zaszczytny tytuł.

Niebieska zmora Edytuj

- Trzeci zespół! Natychmiast do Shōryūmon[2]! Piąty zespół! Ochraniajcie koszary! – rozkazał kapitan Hitsugaya. Przygotowania do walk trwały pełną parą. Quincy zapowiedzieli atak, mogą zjawić się lada chwila.

Nagle usłyszałem dźwięk alarmu. Tak, Quincy wreszcie zaatakowali. Ale zaraz, jakim cudem przedarli się przez Shakonmaku[3]?! Nie czuć też ich energii duchowej, co się do cholery dzieje? Nie musiałem długo czekać na odpowiedź. W jednej chwili z kilkunastu miejsc w Seireitei wybuchły ogromne niebieskie słupy ognia. Zamarłem z wrażenia, stałem jak strach na wróble patrzący bez sensu w dal. Co mam robić? Iść walczyć czy… Szybko wybiłem sobie tą myśl z głowy: jestem żołnierzem Gotei 13, moim przeznaczeniem jest walczyć i zginąć dla dobra Soul Society. Ruszyłem w kierunku kapitana Hitsugayi. Wyczułem, że już toczył walkę. Reiatsu jego przeciwnika było przesiąknięte złem, chęcią mordu… Zaraz, kapitan Hitsugaya uwolnił Bankai?! Przecież to szaleństwo… Mieliśmy poczekać aż 12. Oddział znajdzie sposób by uchronić się przed kradzieżą Bankai. O nie, jest już za późno.. Przybyłem w momencie gdy proces kradnięcia Bankai właśnie miał się ku końcowi… Kapitan osłupiał, w jego oczach widoczny był szok, ból jakby po utracie części samego siebie.

Wicekapitan Matsumoto natychmiast zawiadomiła pozostałych o zaistniałej sytuacji. Wyskoczyłem na pomoc kapitanowi, lecz zaraz potem poczułem zimno… ciało mi zamarza! Sen? Nie, to koszmar… Wspomnienia z ostatnich kilku miesięcy często uprzykrzają mi spanie. Czas zacząć nowy dzień.

Uwagi Edytuj

  1. Shibuki (しぶき) - plusk
  2. Shōryūmon (青流門) - Niebieska Brama Strumienia; Wschodnia brama Soul Society
  3. Shakonmaku (遮魂膜) - Bariera Odcięcia Dusz

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki